pisz~że

Tydzień IV & V

Cóż, życie życiowało, więc nie udało mi się nic zrobić. Fala upałów też nie pomaga w skupieniu i w byciu kreatywnym, więc podejrzewam, że najbliższy czas też nie będzie zbyt owocny.

Wstawiłem też w końcu surową wersję opowiadania, więc możecie sobie zobaczyć, co wymyśliłem na gorąco. Wiele może jeszcze się zmienić, ale takie uroki redakcji i tak to powinno działać. Będę to robił symultanicznie do pisania nowego opowiadania - tym razem o dziewczynie, która została zamieszana w zlecenie Igora, które zostało zrealizowane na noc przed akcją Ostatniej włoskiej kawy.