pisz~że

Jestem Michał - mąż mojej żonie, opiekun pieskowi i roślinom. Mieszkam w Łodzi i w Warszawie (w różnych proporcjach). Czytam dużo i nieskoordynowanie, chociaż wolałbym umieć robić listy czytelnicze i się ich trzymać. Piję za dużo kawy i staram się być jak najbardziej analogowy.

Ta strona jest dla mnie czymś w rodzaju wyzwania. Jak wielu pisarzom najtrudniej mi zabrać się właśnie do pisania, zwłaszcza kiedy robi się to tylko dla siebie. Zamiast robić więc kolejne postanowienia, tabelki i plany, postanowiłem pójść w inną stronę - tę stronę.

Uznałem, że motywacja wzrośnie, kiedy zacznę to robić publicznie. Zamierzam udostępniać swoje codzienne postępy i niektóre z tekstów; chociaż nie sądzę, żeby ruch na tej stronie był, cóż, zbyt wielki, chodzi przede wszystkim o świadomość, że mam działać, bo inaczej potem w statystykach postawię przy jakimś dniu tłuste, eliptyczne zero.

Jeśli tu trafiłxś, trzymaj za mnie kciuki!


Wszystko, co tu znajdziesz, jest dziełem moich rąk i mojej głowy, nie ma tu żadnego AI. Sztuczna inteligencja, wbrew temu, co chcą wmówić światu ludzie za nią stojący, niszczy umysły i wyobraźnię, dlatego nie korzystam z niej na żadnym etapie swojej twórczości. Jeśli myślisz tak jak ja, to piątka. Jeśli nie, to uszanuj moją tworczość i nie karm nią żadnego AI.